JAKOŚĆ
NASZYCH TUJ
I. JAKOŚ CZY JAKOŚĆ
II. BO NAZWY MAJĄ ZNACZENIE
-
Thuja occidentalis ‘Smaragd’
-
Tuja smaragd
III. CHUDE CZY GRUBE TUJE - CO LEPSZE
IV. DWA SŁOWA O KORZENIU TUI, JAK DUŻY BALOT
-
Często jasna barwa
-
Często ciemna barwa
V. POMIAR ROŚLIN
VI. BONUS: KIEDY NIE KUPOWAĆ TUI – SZCZERZE OD OGRODNIKA

Zalecam kupować rośliny wyłącznie tam, gdzie mają Państwo 100% pewność co do ich jakości. To niezwykle ważne, ponieważ wielu sprzedawców i ogrodników – niestety – błędnie doradza swoim klientom, celowo lub z braku wiedzy pomijając istotne informacje na temat prawidłowego sadzenia tuj.
Problem ten dotyczy nawet wielu producentów, którzy – moim zdaniem – niekoniecznie działają w złej wierze, lecz zwyczajnie nie mają wyobrażenia o tym, jakie zagrożenia pojawą się później, gdy rośliny zostaną posadzone w całkowicie innych warunkach niż te, w których były dotychczas uprawiane.
W szkółkach tuje rosną w glebach o bardzo dobrej strukturze, z dużą zawartością powietrza i wilgoci. Po przesadzeniu do ogrodów warunki te zmieniają się diametralnie (najczęściej na niekorzyść) właśnie z powodu niewłaściwego doradztwa dotyczącego sadzenia.
Często słyszę pytania klientów: „Czemu tak się dzieje?”, „Ale o co chodzi?”
Moja odpowiedź: Krótka, kilkuletnia uprawa tui przez producenta to zupełnie coś innego niż wieloletnia uprawa w warunkach ogrodowych. Uwaga ważne - przecież to dwa różne światy!
Dwa słowa wyjaśnienia
Sadząc nowe rośliny, producenci najpierw przygotowują glebę pod nasadzenia, najczęściej poprzez dodanie dojrzałego, dobrze przekompostowanego obornika lub kompostu. Dlaczego używają obornika lub kompostu a nie torfu? Powód jest prosty: koszty. Obornik lub kompost jest znacznie tańszy od torfu, a nawiezienie torfu na dużą plantację byłoby bardzo kosztowne.
Wadą takiego rozwiązania jest to, że:
obornik lub kompost działa krótko

Obornik lub kompost po kilku latach zostaje rozłożony przez mikroorganizmy i całkowicie wchłonięty przez rośliny. Dlatego rośliny są uprawiane przez krótki czas, a po ich wykopaniu gleba jest wzbogacana nową porcją obornika lub kompostu, by poprawić jej zdolność zatrzymywania wody.
Co z tego wynika dla ogrodnika?
Jeśli chcesz, aby Twoje tuje rosły zdrowo i dobrze się przyjęły, podczas sadzenia koniecznie należy wymieszać ziemię rodzimą z torfem. Sadzenie tui wyłącznie w ziemi rodzimej – nawet wzbogaconej kompostem czy obornikiem – to błąd, który ujawni się dopiero po kilku latach. Gdy kompost lub obornik się rozłoży i zniknie z gleby, roślina pozostanie w podłożu ubogim, nadmiernie przepuszczalnym (gleby piaszczyste) lub zbyt wilgotnym i słabo napowietrzonym (gleby gliniaste). W efekcie zacznie brakować wilgoci lub powietrza, a mimo najlepszych starań i opieki rośliny zaczną zamierać. To błąd, który w dłuższej perspektywie okaże się bardzo kosztowny.
Reasumując: nawet najlepsza opieka na niewiele się zda, gdy rośliny są posadzone w niewłaściwy sposób.
- O właściwym przygotowaniu gleby dla tuj, opisałem w artykule Gleba dla tui.
- O niewłaściwym przygotowaniu gleby dla tuj, opisałem w artykule Jak nie sadzić tui.

I. JAKOŚ CZY JAKOŚĆ
Jakość zależy od tego, czy uprawa tuj jest prowadzona profesjonalnie
- Czym różnią się tuje pochodzące z profesjonalnej plantacji od tuj rosnących na plantacjach pozbawionych nawadniania?
- Czy istnieje różnica pomiędzy profesjonalnie uprawianymi tujami, a tujami, które nie mają regularnie dostarczanej wody?

Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy profesjonalnie uprawianymi tujami, a tujami, które nie mają regularnie dostarczanej wody.
- +Na plantacjach profesjonalnych w okresach suszy - kiedy spadnie wilgotność gleby, tuje się podlewa!
- - Na plantacjach nie profesjonalnych tuj w ogóle się nie podlewa, ze względu na brak instalacji wodnych, a jedynym źródłem wody są opady atmosferyczne!

- O co chodzi: Wielu rolników zrezygnowało z uprawy płodów rolnych na rzecz uprawy tui. Z ekonomicznego punktu widzenia takie przestawienie produkcji jest dziś bardzo opłacalne tylko, że tuje z takich plantacji są niestety gorszej jakości, niż te z profesjonalnych plantacji z systemami nawadniającymi.
- Czemu to takie ważne: Tuje z natury posiadają płytki! system korzeniowy, ponieważ w swym naturalnym środowisku nie są zmuszane do "poszukiwania" wody, a co za tym idzie, ich prawidłowo rozwinięte korzenie będą krótkie i gęste. Ma to bardzo duże znaczenie gdy przystępujemy do przycinania korzeni i zawijania ich w jutę. Większa część dostępnych na rynku tui pochodzi niestety z plantacji gdzie nie podlewa się roślin.

Tuje z profesjonalnej plantacji mają ok. 95% masy korzeniowej, gdyż korzenie nie rozrosły się głęboko tylko w szerz. Tuje nie "szukały" wody na głębszych warstwach gleby, gdyż były regularnie podlewane. Zatem tuje takie po przesadzeniu nie odczują małego ubytku 5% korzeni i przyjmą się w nowym miejscy bez problemu.
Inaczej wygląda sytuacja z tujami z nieprofesjonalnych plantacji, gdyż tuje z takich plantacji będą miały całkowicie inaczej rozwinięte korzenie. Tuja bez regularnego podlewania! zmuszona była do "szukania" wody, co w następstwie doprowadziło do deformacji korzenia! ponieważ rosnąc głęboko system korzeniowy stał się długi i cienki. Ma to ogromne znaczenie, kiedy będziemy wykopywać i pakować korzenie w worki jutowe.
Podczas przycięcia ok. 50% korzenia pozostanie w gruncie!

- Wykopując tuję nie będziemy w stanie zrobić tak dużego balotu, aby pomieścił cały korzeń.
- Zbyt dużo ziemi trzeba by wykopać, a balot byłby ogromnie ciężki.
- Wielu producentów stosuje TRIK , specjalnie kopiąc i robiąc duży balot, aby klient myślał, że kupuje tuje z dużymi korzeniami, a tak naprawdę oprócz ziemi nie wiele w środku jest korzeni, 50% systemu korzeniowego to za mało i wiele tuj po posadzeniu usycha.
Przenoszenie tuj

Po wykopaniu tui i zapakowaniu korzenia w worek jutowy przenosi się tuje z plantacji np. na przyczepę, potem transportuje na plac, gdzie przenosi się do samochodu ciężarowego, następnie przenosi się z samochodu w miejsce docelowe sprzedaży, następnie przenosi się i transportuje, oraz przenosi się raz jeszcze w miejsce ostateczne. Jak widać droga z plantacji do klienta jest dość zawiła, co odbije się na procencie tuj, które nie przyjmą się po posadzeniu!
Tuje najczęściej przenosimy łapiąc w połowie drzewka - mało kto schyla się do korzenia. Jeżeli będziemy czynili to delikatnie i z wyczuciem to, dla tuj pochodzących z profesjonalnej plantacji nie wyrządzimy żadnej szkody, gdyż mocny krótki korzeń ( +-95% masy korzeniowej) utrzyma bryłę ziemi, która stanowi 90% całej masy tui.

Inaczej wygląda sytuacja z tujami z nieprofesjonalnych plantacji, których system korzeniowy (+-50%) nie jest w stanie utrzymać ciężaru bryły ziemi! i dochodzi do nie widocznych uszkodzeń, korzenie obrywają się i pękają podczas przenoszenia.
- Reasumując: Rośliny są regularnie nawożone, dzięki czemu zachowują równowagę pomiędzy mikro i makroelementami. Są zdrowe i dobrze zaopatrzone w składniki odżywcze.
II. BO NAZWY MAJĄ ZNACZENIE
Uwaga!
Na nazewnictwo przy zakupie roślin!
Sposób zapisu może wskazywać na pochodzenie i jakość materiału roślinnego. W praktyce wielu klientów nie zdaje sobie sprawy, że pod tą samą nazwą handlową mogą kryć się rośliny wyprodukowane w zupełnie inny sposób. Część sprzedawców wykorzystuje tę niewiedzę, nie informując jednoznacznie, czy oferowany materiał pochodzi z rozmnażania wegetatywnego, czy z siewu.
Często słyszę od klientów: „u innego sprzedawcy te tuje są tańsze”.
Wystarczy jednak spojrzeć na opis, by zrozumieć, skąd bierze się ta różnica. Klient, kierując się wyłącznie ceną, decyduje się na tańszą opcję – i po kilku latach okazuje się, że żywopłot wygląda zupełnie inaczej niż oczekiwano: jest nierówny, różni się kolorem i pokrojem. Przyczyna nie leży w pielęgnacji, lecz w pochodzeniu roślin.
- Thuja occidentalis ‘Smaragd’
To pełny, poprawny zapis botaniczny zgodny z Międzynarodowym Kodeksem Nomenklatury Roślin Uprawnych (ICNCP – International Code of Nomenclature for Cultivated Plants).
- Thuja – rodzaj (tuja),
- occidentalis – gatunek (żywotnik zachodni),
- ‘Smaragd’ – nazwa odmiany (kultywaru).
Zapis ten oznacza konkretną, zarejestrowaną odmianę, której cechy można zachować wyłącznie poprzez rozmnażanie wegetatywne (z sadzonek, metodą klonowania). Rośliny wyprodukowane w ten sposób są genetycznie identyczne z rośliną mateczną.
Efekt praktyczny:
- jednolity kolor,
- powtarzalny pokrój,
- równomierne tempo wzrostu,
- estetyczny, spójny żywopłot przez wiele lat.
Zapis Thuja occidentalis ‘Smaragd’ jest w branży jednoznacznym sygnałem, że materiał roślinny pochodzi z rozmnażania wegetatywnego. Jeśli natomiast pod tą nazwą sprzedawane są rośliny z siewu, to narusza zasady nomenklatury i może zostać uznane w Niemczech za praktykę wprowadzającą konsumenta w błąd (UWG – Gesetz gegen den unlauteren Wettbewerb).
- Tuja smaragd
To forma potoczna i handlowa, często występująca w sprzedaży detalicznej. Nie stanowi ona pełnego zapisu botanicznego zgodnego z ICNCP i nie daje pewności, w jaki sposób rozmnażano rośliny. W praktyce na rynku niemieckim pod tą nazwą sprzedawane są często rośliny:
- wyprodukowane z siewu,
- o zbliżonym wyglądzie w młodym wieku,
- zróżnicowane genetycznie.
Taki materiał:
- nie zapewnia jednolitego koloru,
- różni się gęstością i tempem wzrostu,
- nierówno reaguje na warunki pogodowe.
Po kilku latach żywopłot traci jednolity wygląd – jedne rośliny dominują, inne słabną, a różnice się pogłębiają. Tłumaczenie, że „z czasem się wyrówna”, jest błędne, ponieważ zmienność genetyczna materiału z siewu utrzymuje się przez cały okres życia roślin. Producenci oferujący materiał rozmnażany wegetatywnie zazwyczaj wyraźnie to komunikują, stosując poprawny zapis łaciński z nazwą kultywaru w apostrofach. To prosty sygnał jakości i kompetencji.
|
Analogia:
dziewczyna czy chłopak? Ilex crenata ‘Caroline Upright’ Ilex crenata ‘Caroline Upright’ – pełny zapis kultywaru, żeński klon. Gwarantuje wąski pionowy pokrój, czarne jagody jesienią (przy męskim zapylaczu), liście jak bukszpan. Tylko szczepione rośliny (klony) powtarzają te cechy w 100%.
Ale pod tą nazwą w handlu znajdziesz siewki:
Efekt praktyczny: Klient świadomie wybiera „z jagodami na ptaki" lub „bez sprzątania" – ale tylko przy prawdziwym klonie jest to możliwe. Przy siewkach jst to loteria płciowa.
Analogia:
kolumna czy krzak? Taxus baccata ‘David’ Taxus baccata ‘David’ – pełny zapis kultywaru, słupkowy pokrój. Gwarantuje wąską formę pionową (2–4 m wys., 0,5–1 m szer.), gęstość, odporność na cień i strzyżenie. Tylko klony (szczepione rośliny) dają powtarzalną kolumnę latami w 100%.
Taxus David (potoczna nazwa) – często siewki cisu pospolitego:
Efekt praktyczny: Klient planuje wąski akcent pionowy → dostaje zwykły krzew do wykopywania.
|
Podsumowanie
Nierówne, „rozjechane” żywopłoty to zwykle nie efekt błędnej pielęgnacji, lecz niezrozumienia nazw i pochodzenia roślin.
- Thuja occidentalis ‘Smaragd’ – odmiana klonalna, rozmnażana wegetatywnie, o powtarzalnych cechach.
- Tuja smaragd – nazwa ogólna, często stosowana dla materiału z siewu, bez gwarancji jednolitości.
| Gatunek + odmiana | Kultywar | Siewki |
|---|---|---|
| Tuja 'Smaragd' | Pokrój, kolor | Rozjechany żywopłot |
| Ilex 'Caroline Upright’ | Jagody+pokrój | Brak owoców |
| Taxus 'David' | Forma słupkowa | Rozsypka |
Poprawne nazewnictwo to nie tylko formalność. W realiach rynku niemieckiego i całej Unii Europejskiej stanowi rzetelną informację o jakości produktu. Dlatego zawsze warto czytać etykiety, pytać o sposób rozmnażania i kupować od sprawdzonych producentów. Bo w ogrodnictwie – nazwy mają znaczenie!
III. CHUDE CZY GRUBE TUJE - CO LEPSZE
Czasami słyszę od klientów, że: "Rośliny są chude i nie wyglądają ładnie".
Odp.: Nie chude, tylko szczupłe. To nie jest źle, tylko lepiej -:).
Znając fizjologię roślin, odpowiadam, że dla prawdziwego ogrodnika zawsze najważniejszy będzie system korzeniowy, a w drugiej kolejności masa zielona. Dla klientów jest odwrotnie, dlatego ważne jest zrozumienie potrzeb fizjologicznych roślin. Pewne zabiegi pielęgnacyjne podczas produkcji są ukierunkowane po to, aby rośliny odczuwały jak najmniejszy stres podczas przesadzania, a po przyjęciu w nowym miejscu w pełni rozwijały swój potencjał.
Czasami widzę w sprzedaży rośliny, np. tuje, które są bardzo grube, napuszone z oznaczeniem 'SUPER JAKOŚĆ', 'JAKOŚCI PREMIUM', itd. Powiem, że od razu u mnie włącza się czerwona lampka i ostrzeżenie, aby nie kupować takich roślin, lepiej nie.

Dlaczego
W mojej głowie od razu pojawiają się myśli, że dany producent nie sprzedał na czas swoich roślin, wskutek czego były one celowo przycinane, aby zahamować ich wzrost. Wytłumaczę w dwóch słowach: najlepiej sprzedają się rośliny do 200 cm, a wyższe stanowią duży problem logistyczny. Hamowanie wzrostu rośliny osiąga się np. poprzez skrócenie (obcięcie) przewodnika głównego, dzięki czemu system korzeniowy rozrasta się bardziej, a roślina produkuje dodatkową masę zieloną, zagęszczając się bardziej. Niby to dobrze, ale w takim przypadku jednak źle.
Dlaczego jednak źle
Stwarza to duży problem, ponieważ roślina, aby się przyjęła w nowym miejscu, powinna być wykopana z bardzo dużym systemem korzeniowym, który poradzi sobie z transportem wody i składników odżywczych. Większość producentów, aby obniżyć koszty transportu i wagę roślin, wykopuje te super "PREMIUM" rośliny z małym systemem korzeniowym, co w efekcie końcowym nie kończy się dobrze dla przesadzanej rośliny.
- Podsumowanie: Rośliny czasami są szczupłe, ale celem takiego działania jest efekt końcowy, czyli przyjęcie się roślin w nowym miejscu. Przypomnę, że szczuplejsze rośliny w początkowym okresie potrzebują mniej wody niż rośliny z bardzo dużą masą zieloną. A właśnie w tym okresie błędy popełnione prowadzą do usychania roślin. Mniej masy zielonej to mniej wody, przecież to proste -:).
|
Ciekawostka: Wiele osób wie, że tuje mają płytki system korzeniowy, ale niewielu zdaje sobie sprawę, że o powodzeniu przyjęcia się rośliny w nowym miejscu decyduje przede wszystkim jakość bryły korzeniowej w momencie sadzenia – a nie sama odmiana. W profesjonalnych szkółkach system korzeniowy jest odpowiednio formowany poprzez regularne przycinanie, co pobudza rozwój tzw. aktywnych korzeni bocznych. To właśnie one odpowiadają za szybkie i skuteczne zakorzenienie się rośliny po posadzeniu. Jeśli korzenie te zostaną uszkodzone podczas wykopywania lub – co gorsza – w ogóle się nie rozwiną albo rozwijają się nieprawidłowo (co często zdarza się na plantacjach pozbawionych systemów nawadniania), roślina, mimo zdrowego wyglądu w momencie zakupu, może nie poradzić sobie po posadzeniu.
Zbyt mała bryła korzeniowa w stosunku do masy zielonej oznacza ryzyko niedoboru wody, osłabienie wzrostu, i w skrajnych przypadkach – zamieranie rośliny.
|
IV. BALOT - DWA SŁOWA O KORZENIU TUI
- Korzenie tuj rosnących na glebach: glinie piaszczystej, piasku gliniastym zapakowane w jutę będą miękkie w dotyku, oraz przeważnie o jasnej barwie.

- Korzenie tuj rosnących na glebach: gliniastej, lessowej a także z gleby torfowej zapakowane w jutę będą twarde w dotyku, oraz przeważnie o ciemnej barwie.

DUŻY BALOT, BARDZO DUŻY BALOT, MOŻE WIELKI BALOT?

Ważną sprawą jest jak robi się baloty

Jak wykopuje się tuje: Gleba w której rosną tuje musi być wystarczająco wilgotna, aby móc wykopać korzenie wraz z przylegającą ziemią, w przeciwnym razie dojdzie do mikropęknięć - ponieważ twarda ziemia pękając uszkodzi korzenie (te najdrobniejsze - włośnikowe).
- Topniejący śnieg dostarcza wody, jednak nie zawsze jest go wystarczająco dużo, wtedy tuje przed wykopaniem są podlewane.
- Opady atmosferyczne w postaci deszczu nie są wystarczające - przed wykopaniem tuje zawsze są podlewane.
- Czy to wiosną czy jesienią rośliny przed transportem są zawsze porządnie podlane - "napite"

KIEDY NACINAĆ KORZENIE ROŚLIN, A KIEDY NIE
Rośliny doniczkowe - gdy korzenie roślin doniczkowych są bardzo mocno splątane, a po wyjęciu z doniczki widzimy twardą, zbitą bryłę korzeniową, wtedy takie korzenie wręcz wymagają ponacinania.
- Jak to zrobić?
Najlepiej ostrym nożem lub sekatorem wykonać kilka pionowych nacięć wzdłuż bryły korzeniowej – od góry do dołu, na głębokość kilku centymetrów. Dodatkowo warto lekko rozluźnić korzenie palcami, aby ułatwić im rozrost na boki po posadzeniu.W przeciwnym razie roślina może się nie przyjąć w nowym miejscu, ponieważ korzenie bez nacięcia mogą rosnąć dalej po obwodzie – zapętlając się i nie rozrastając na zewnątrz.
- Dlaczego tak się dzieje?
Jest to zjawisko fizjologiczne zwane „spiralizacją korzeni” (ang. root circling). Dochodzi do niego, gdy korzenie przez dłuższy czas napotykają barierę doniczki i zaczynają rosnąć po jej obwodzie, zamiast wypuszczać nowe korzenie na zewnątrz. Taki układ korzeniowy uniemożliwia dobre zakorzenienie się w glebie i może prowadzić do zahamowania wzrostu, a nawet do śmierci rośliny.
Uwaga:
Nie należy przesadzać z głębokością i ilością nacięć – celem nie jest uszkodzenie systemu korzeniowego, lecz jego pobudzenie.
Zbyt agresywne cięcie może osłabić roślinę i utrudnić jej przyjęcie się w nowym miejscu.
Jeżeli jednak po wyjęciu z doniczki torf jest jeszcze miękki, a korzenie nie są zbite ani zdrewniałe, wówczas nie nacinamy ich – wręcz przeciwnie, takie korzenie są delikatne i ich naruszenie mogłoby im zaszkodzić.
Rośliny kopane (balotowane) - roślin balotowanych, ze względu na mniejszy i wrażliwszy system korzeniowy niż u roślin uprawianych w doniczkach, w ogóle nie przycinamy. Sadzi się je w całości – bez zdejmowania juty czy siatki akrylowej, która z czasem się rozłoży i nie przeszkodzi w rozwoju korzeni.
V. POMIAR ROŚLIN
- mają odstępy co 20 cm – przykładowo: 80–100 cm, 100–120 cm, 180–200 cm, itd.,
- a w przypadku bardzo dużych roślin stosuje się oznaczenie „ok.” (lub „ca.”), np. „ok. 270 cm”.

-
Co oznacza przedział wysokości 180–200 cm?
Kupując tuje w danym przedziale, trzeba mieć świadomość, że rośliny nie będą miały jednakowej wysokości. Dla przykładu – w przedziale 180–200 cm znajdą się zarówno tuje o wysokości 180 cm, jak i takie, które mają 200 cm. Nie jest to żadna forma wprowadzania w błąd, lecz naturalna cecha produkcji szkółkarskiej. Plantacje nie są idealnie równe jak stół, a rośliny nie rosną identycznie.
-
Co oznacza rozmiar „ok. 270 cm”?

Stanowisko sądu w tej sprawie jest potwierdzeniem zgodności tej praktyki z prawem. Chodzi o wyrok Sądu Rejonowego w Berlinie-Spandau z dnia 14.06.2023 r. (sprawa A.A. /. P.M.), w której klientka domagała się obniżenia ceny zakupionych tuj, twierdząc, że są one niższe niż deklarowane „ok. 270 cm”. Jednak:
- Średnia wysokość po posadzeniu wynosiła ok. 260 cm, co oznaczało odchylenie mniejsze niż 4%.
- Sąd uznał, że określenie „ca.” (czyli „około”) dopuszcza niewielkie różnice.
- Takie odchylenie jest prawnie nieistotne i nie stanowi podstawy do reklamacji ani obniżenia ceny.
- Sąd przywołał analogiczne przypadki z innych dziedzin (np. wynajem mieszkań, zakup pojazdów), gdzie również dopuszczalne są różnice kilku procent między wartością deklarowaną a rzeczywistą.
Dla ciekawskich – całą tę sprawę, czyli jak klientka próbowała bezpodstawnie wyłudzić pieniądze, opisałem krok po kroku – od złożenia reklamacji aż po rozprawę sądową – w artykule: Ciekawostki, w punkcie XII. Sprawa w sądzie – tak, to nie zart!
Dodam że po posadzeniu trzeba zawsze obciąć wierzchołki wzrostu (szpic/e, przewodnik/i) i w ten sposób wyrównać wysokość sadzonych roślin. Obcięcie wierzchołków przyczyni się do lepszej adaptacji tui do nowego środowiska poprzez zmniejszenie stresu przy przesadzeniu. Zatrzyma wzrost rośliny na pewien czas, co przyczyni się do lepszego rozrośnięcia korzeni, dodatkowo spowoduje jednostajne i jednoczesne przyrosty. Więcej informacji, dlaczego przycinamy szpic/e podczas sadzenia opisałem w artykule Kiedy i jak ciąć tuje?

VI. BONUS: KIEDY NIE KUPOWAĆ TUI – SZCZERZE OD OGRODNIKA
Nie każdemu sprzedawcy zależy na Twoim zadowoleniu po kilku latach. Mnie zależy na tym, abyś kupił tuje we właściwym czasie, we właściwej jakości i z pełną świadomością, co tak naprawdę kupujesz – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla dobra roślin.
W tym punkcie szczerze wyjaśniam:
- kiedy lepiej wstrzymać się z zakupem,
- kiedy tuja może wyglądać atrakcyjnie, ale to tylko pozory,
- jak nazewnictwo i pochodzenie materiału wpływają na powodzenie nasadzenia,
- jakie pytania warto sobie zadać, zanim podejmiesz decyzję.
Bo dobra tuja to nie ta, która ładnie wygląda w dniu zakupu, lecz ta, która dobrze się przyjmie, przetrwa pierwszy trudny okres i będzie cieszyć przez wiele lat.
- Kiedy lepiej wstrzymać się z zakupem tui
Tuje powinny być wykopywane i sprzedawane:
- w okresie zimowego spoczynku (jesień / zima), gdy roślina nie pobiera już intensywnie wody,
- lub wczesną wiosną, zanim rozpocznie się intensywny wzrost (zwykle przed pierwszą połową maja).
Zakup tui wykopanych zbyt późno, w trakcie aktywnego wzrostu:
- powoduje silny stres fizjologiczny,
- zwiększa ryzyko usychania całych roślin,
- prowadzi do problemów widocznych dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach.
To jedna z najczęstszych przyczyn nieudanych nasadzeń. Temat ten szerzej omawiam w osobnym artykule: Kiedy sadzić tuje?
- Kiedy tuja wygląda dobrze, ale to tylko pozory
Ten temat częściowo poruszyłem już wcześniej (np. przy różnicy między „chudymi” a „grubymi” tujami). Warto to jednak jasno powiedzieć: wygląd w dniu zakupu nie jest miarodajnym kryterium jakości rośliny. Często klienci, nie mając wiedzy z zakresu fizjologii roślin, oceniają tuje wyłącznie wizualnie. Słyszę wtedy: „Te są za chude”.
Tymczasem to właśnie rośliny:
- o prawidłowo wykształconym systemie korzeniowym,
- niewymuszone nadmiernym nawożeniem,
- dobrze zahartowane,
najlepiej znoszą przesadzanie. Bardzo często po roku okazuje się, że:
- wszystkie się przyjęły,
- nie zgubiły igieł jesienią,
- są zdrowe i gęste.
- Nazewnictwo i pochodzenie materiału – realne ryzyko, o którym rzadko się mówi
Zakup tui oznaczonej jako Thuja occidentalis ‘Smaragd’ daje podstawy oczekiwać, że:
- jest to odmiana klonalna,
- rozmnażana wegetatywnie,
- o przewidywalnych cechach wzrostu.
Z kolei rośliny sprzedawane jako „tuja smaragd”:
- często pochodzą z siewu,
- są genetycznie zróżnicowane,
- mogą reagować zupełnie inaczej na te same warunki środowiskowe.
To oznacza realne zagrożenia: nierównomierny wzrost żywopłotu, różnice w kolorze, większą podatność części roślin na stres, choroby lub suszę. To nie jest kwestia „pecha”, lecz konsekwencja wyboru materiału roślinnego.
- Jakie pytania warto sobie zadać przed zakupem tui
Zanim kupisz, warto odpowiedzieć sobie uczciwie na kilka pytań:
- Czy wiem, jakiego rodzaju gleby wymagają tuje?
- Czy mam możliwość regularnego i właściwego podlewania?
- Czy rozumiem różnicę między materiałem klonalnym a siewnym?
- Czy wiem, jak reagować w przypadku chorób grzybowych lub szkodników?
- Czy kupuję rośliny w odpowiednim terminie?
Jeżeli nie znasz odpowiedzi na te pytania, warto najpierw je znaleźć, a dopiero potem podejmować decyzję o zakupie. Na koniec warto podkreślić jedno: odpowiedzi na te i wiele innych zagadnień znajdziesz na mojej stronie internetowej – największej bazie wiedzy o tujach w Niemczech i Polsce, tworzonej z perspektywy praktykującego ogrodnika.
Nie kupuj w ciemno, kupuj świadomie,
bo w ogrodnictwie
podobnie jak w nazewnictwie roślin
szczegóły mają znaczenie.

Przed zakupem tui należy dokładnie zastanowić się, czy jesteśmy w stanie spełnić ich wymagania. Aby nasz żywopłot z tui wyglądał pięknie i zdrowo, musimy stworzyć odpowiednie naturalne warunki. Dzięki właściwej pielęgnacji tuje odwdzięczą się wspaniałym wyglądem.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|































